Ogłaszam dzisiejszy dzień, dniem badań profilaktycznych w i spółka.
Koniec z wymówkami, koniec z odkładaniem na później. Usiądźcie i zaplanujcie, wasz kalendarz badań profilaktycznych.
Zastanówcie się, jakie badania i kiedy robiliście. Czy nie przegapiliście kolejnego terminu? Czy przypadkiem w waszym wieku nie powinniście rozszerzyć listy badań? Pamiętajcie o wszystkim: zębach, oczach, nosie, uszach, sercu, stawach, narządach rodnych, skórze itd. Większość badań zrobicie na NFZ. Że niby trzeba będzie czekać? Kolejna wymówka. Co z tego, że będziecie czekać, przecież i tak nie planowaliście ich zrobić? Wbrew pozorom do większości specjalistów ta kolejka nie jest aż taaaaaaaaaak długa. Dacie radę.
Co mnie nagle naszło? Po prostu dzisiejszy dzień upłynął nam na bieganiu po lekarzach i laboratoriach, w których moglibyśmy zrobić zlecone badania. Jedno z nas jest chore, chcemy się upewnić, jak wygląda sytuacja z pozostałymi członkami spółki;)
Niestety my też nie jesteśmy bez winy. Na naszej liście badań profilaktycznych, są takie pozycje, z którymi zwlekamy parę lat, modląc się, żeby w międzyczasie nic się nie stało. Dzisiaj zrobiliśmy pierwszy krok w stronę skrócenia naszej prywatnej listy badań, ale dużo jeszcze przed nami. Trzeba jednak pamiętać, że my w związku z akcją pod kryptonimem Franciszek jesteśmy i tak przebadani na prawo i lewo. Nie jesteśmy nosicielami chorób zakaźnych i wenerycznych. To o wiele więcej niż może powiedzieć o sobie przeciętny Polak. Ja na przykład wiem od pani doktor, że mam ładną macicę;) Nie jestem pewna, czy nie powiedziała, że piękną. Nie wiem, nie zaglądałam. Późniejsze badania, już innego lekarza, potwierdziły tezę pani doktor;)
Najgorsze są grzechy zaniechania. Ja dzięki nawałowi pokarmu i akcji pań rehabilitantek mającej na celu udrożnienie kanałów dowiedziałam się, że coś niepokojącego jest w jednej z moich piersi. Coś, co powinnam skontrolować. Zapomniałam o tym. Drugą sprawą, którą miałam skonsultować były skoki ciśnienia po porodzie. O tym nie zapomniałam, ale i tak nic z tym nie zrobiłam. Z dniem dzisiejszym dopisuję te dwie pozycje do mojej listy badań.
Jeśli nie wiecie jakie badania są niezbędne w waszym wieku, skonsultujcie się z lekarzem pierwszego kontaktu. Ale proszę was, nie czekajcie dłużej.
Koniec z wymówkami, koniec z odkładaniem na później. Usiądźcie i zaplanujcie, wasz kalendarz badań profilaktycznych.
Zastanówcie się, jakie badania i kiedy robiliście. Czy nie przegapiliście kolejnego terminu? Czy przypadkiem w waszym wieku nie powinniście rozszerzyć listy badań? Pamiętajcie o wszystkim: zębach, oczach, nosie, uszach, sercu, stawach, narządach rodnych, skórze itd. Większość badań zrobicie na NFZ. Że niby trzeba będzie czekać? Kolejna wymówka. Co z tego, że będziecie czekać, przecież i tak nie planowaliście ich zrobić? Wbrew pozorom do większości specjalistów ta kolejka nie jest aż taaaaaaaaaak długa. Dacie radę.
Co mnie nagle naszło? Po prostu dzisiejszy dzień upłynął nam na bieganiu po lekarzach i laboratoriach, w których moglibyśmy zrobić zlecone badania. Jedno z nas jest chore, chcemy się upewnić, jak wygląda sytuacja z pozostałymi członkami spółki;)
Niestety my też nie jesteśmy bez winy. Na naszej liście badań profilaktycznych, są takie pozycje, z którymi zwlekamy parę lat, modląc się, żeby w międzyczasie nic się nie stało. Dzisiaj zrobiliśmy pierwszy krok w stronę skrócenia naszej prywatnej listy badań, ale dużo jeszcze przed nami. Trzeba jednak pamiętać, że my w związku z akcją pod kryptonimem Franciszek jesteśmy i tak przebadani na prawo i lewo. Nie jesteśmy nosicielami chorób zakaźnych i wenerycznych. To o wiele więcej niż może powiedzieć o sobie przeciętny Polak. Ja na przykład wiem od pani doktor, że mam ładną macicę;) Nie jestem pewna, czy nie powiedziała, że piękną. Nie wiem, nie zaglądałam. Późniejsze badania, już innego lekarza, potwierdziły tezę pani doktor;)
Najgorsze są grzechy zaniechania. Ja dzięki nawałowi pokarmu i akcji pań rehabilitantek mającej na celu udrożnienie kanałów dowiedziałam się, że coś niepokojącego jest w jednej z moich piersi. Coś, co powinnam skontrolować. Zapomniałam o tym. Drugą sprawą, którą miałam skonsultować były skoki ciśnienia po porodzie. O tym nie zapomniałam, ale i tak nic z tym nie zrobiłam. Z dniem dzisiejszym dopisuję te dwie pozycje do mojej listy badań.
Jeśli nie wiecie jakie badania są niezbędne w waszym wieku, skonsultujcie się z lekarzem pierwszego kontaktu. Ale proszę was, nie czekajcie dłużej.





























