Inspiracje - pokój dla chłopca

Franek coraz więcej czasu spędza w swoim pokoju. Czas pomyśleć o jego urządzeniu.

Grecja moja miłość

Nie jest tajemnicą, że lubię Grecję. Wręcz uwielbiam. Moja miłość do tego kraju nie ma logicznego...

Wtedy opuścił ją Bóg i opętał diabeł...

Szczęśliwi Ci, którzy odkryją pasję swojego życia. Szczęśliwi Ci, którzy mają wsparcie najbliższych w realizacji swoich pasji.

Tablica kredowa krok po kroku

Pomału, krok po kroku urządzamy pokój Franciszka. Problem w tym, że ogólna koncepcja jego aranżacji cały czas ewoluuje.

Pop up restaurant. Co proszę?

Ostatnio pozazdrościłam koleżance jej własnej knajpy, po tym jak na jej profilu społecznościowym zobaczyłam zaproszenie do Polka Bistro.

środa, 9 lipca 2014

Jak w bloggerze dostosować formularz kontaktowy

Jeśli chcesz, aby formularz kontaktowy wyświetlał się na konkretnej stronie, na przykład pod nazwą Kontakt tak jak tutaj, a nie na pasku bocznym, to szkolenie pokaże ci, jak to zrobić.

Jak w bloggerze przenieść standardowy formularz kontaktowy na osobną stronę

1. Pierwsze, co musisz zrobić to dodać do paska bocznego standardowy gadżet bloggera - formularz kontaktowy. (Później, w trakcie szkolenia ukryjemy formularz kontaktowy, ale najpierw musisz go dodać). Nie wiesz jak?

Jak w bloggerze dodać formularz kontaktowy

  •  Wejdź w Bloggerze na swój blog, przejdź na zakładkę Układ i kliknij Dodaj gadżet.

  • W kolumnie po lewej stronie wejdź na Więcej gadżetów, wyszukaj Formularz kontaktowy i dodaj do bloga.


2. Skopiuj poniższy kod

<form name='contact-form'>
<div>Your Name : </div>
<input class='contact-form-name' id='ContactForm1_contact-form-name' name='name' size='30' type='text' value=''/>
<div>Your Email: <em>(required)</em></div>
<input class='contact-form-email' id='ContactForm1_contact-form-email' name='email' size='30' type='text' value=''/>
<div>Your Message: <em>(required)</em></div>
<textarea class='contact-form-email-message' id='ContactForm1_contact-form-email-message' name='email-message' rows='5'></textarea>
<p></p>
<input class='contact-form-button contact-form-button-submit' id='ContactForm1_contact-form-submit' type='button' value='Send'/>
<div style='text-align: center; max-width: 450px; width: 100%'>
<p class='contact-form-error-message' id='ContactForm1_contact-form-error-message'></p>
<p class='contact-form-success-message' id='ContactForm1_contact-form-success-message'></p>
</div>
</form>

3. Utwórz nową stronę na twoim blogu



4. Przejdź na HTML, wklej skopiowany kod, nazwij stronę, uniemożliwij komentowanie i opublikuj stronę.


5. Teraz przejdź do Szablonu w Edytuj kod HTML




Przejdź do widżetu ContactForm1


Rozszerz widget ContactForm1



Rozszerz main b:includable



Teraz usuń podświetlony poniżej kod


Na końcu kod ContactForm1 powinien wyglądać tak:


W tej chwili sprawiliśmy, że formularz kontaktowy nie będzie się wyświetlał na pasku bocznym. Pamiętaj, aby formularz  kontaktowy działał, nie możesz usunąć go z Układu twojego bloga.

Zapisz szablon.

6. Ostatnie, co musisz zrobić do dostosować formularz do twoich potrzeb np. zmienić wyświetlane nazwy. Możesz to zrobić na dwa sposoby.

  • przejdź na Strona - Nowy post

  • lub przejdź na kod HTML
Podmień tekst zaznaczony na zielono. W zależności od potrzeb podmień lub usuń tekst zaznaczony na czerwono.


<form name="contact-form">
<div>
Your Name : </div>
<input class="contact-form-name" id="ContactForm1_contact-form-name" name="name" size="30" type="text" value="" />

<br />
<div>
Your Email: <i> (required) </i></div>
<input class="contact-form-email" id="ContactForm1_contact-form-email" name="email" size="30" type="text" value="" />

<br />
<div>
Your Message: <i>(required) </i></div>
<br />
<br />
&nbsp;<input class="contact-form-button contact-form-button-submit" id="ContactForm1_contact-form-submit" type="button" value="Send" />

<br />
<div style="max-width: 450px; text-align: center; width: 100%;">
<div class="contact-form-error-message" id="ContactForm1_contact-form-error-message">
</div>
<div class="contact-form-success-message" id="ContactForm1_contact-form-success-message">
</div>
</div>
</form>                            


Zaktualizuj stronę.



To już wszystko.

Przyjemnego blogowania!





poniedziałek, 7 lipca 2014

Już nigdy nie wezmę czekolady do ust

Wczoraj wpadłam na genialny pomysł żeby przygotować czekoladę pitną E. Wedla. Tak naprawdę nosiłam się z tym zamiarem już kilka dni, ale właśnie wczoraj stwierdziłam, że jak nie zjem czegoś słodkiego to będę gryźć.

Jak do tej pory, jak miałam ochotę na pitną czekoladę to odwiedzałam Pijalnię Czekolady w Pasażu Grunwaldzkim. Tam z koleżanką, nad szklaneczką czekolady z róży, omawiałyśmy  bieżące wydarzenia z kraju i ze świata;)
Czekolada, którą mieliśmy w domu to prezent z jakiejś bliżej nieokreślonej okazji. Postanowiłam, że jako pierwsza pójdzie w ruch czekolada pitna gorzka. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale byłam zaskoczona, gdy otworzyłam opakowanie. Cóż tam znalazłam? Czekoladę w kostkach. Odebrało mi mowę na dobrą chwilę. 

Sposób przyrządzenia jest stosunkowo prosty, trzeba tylko wcześniej zaopatrzyć się w mleko 3,2% i śmietankę 30% - 36%. Po zagotowaniu obu składników dodaje się całą zawartość opakowania, miesza i gotowe. Opakowanie starcza na 2 kubki i filiżankę. Przynajmniej tak myśleliśmy przed spróbowaniem czekolady. Tak naprawdę powinnam napisać, że starcza na 5 filiżanek.

Czas na ocenę. Dobra i bardzooooooooo słodka. Po wypiciu całego kubka stwierdzam, że nie mogę patrzeć na czekoladę. Wiem, co mówię. Próbowałam dopić jeszcze czekoladę z filiżanki. Co będzie się marnować? Powiem tylko tyle, kolejną próbę podejmę jutro. Jeśli nie dam rady jej wypić, to będzie to zły znak. Do tej pory żadna ilość czekolady nie była mi straszna. Rodzina i znajomi coś o tym wiedzą.

Uważam, że jest to dobry pomysł na deser. Tym bardziej, że jak mniemam w ofercie jest więcej smaków niż czekolada gorzka i mleczna. Z zaznaczeniem, że wystarczająca ilość to objętość filiżanki, a nie kubka. Przy takiej ilości można delektować się smakiem czekolady. Kubek to zdecydowanie za dużo. Moja opinia w tym względzie może ulec zmianie po przyrządzeniu czekolady pitnej mlecznej. Ale uwierzcie, nie nastąpi to za szybko.





niedziela, 6 lipca 2014

Grecja moja miłość

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga
Nie jest tajemnicą, że lubię Grecję. Wręcz uwielbiam. Moja miłość do tego kraju nie ma logicznego uzasadnienia. Jak sięgam pamięcią do czasów szkoły podstawowej moim ulubionym okresem w historii i literaturze była starożytność. Właśnie wtedy pojawił się mój sentyment do tego kraju i trwa po dziś dzień.

Jak do tej pory byłam na półwyspie Chalcydyckim, na wyspie Thassos, Spinalonga, Santorini i na Krecie. Czas spędzony na Krecie należał do tych niezapomnianych. Co może zaskakiwać biorąc pod uwagę fakt, że w tym czasie przez Grecję przetoczyła się fala strajków. Co prawda zaistniały pewne niedogodności, jak np. brak dostaw prądu, ale obsługa hotelu była tak miła i pomocna, że nikt nie robił z tego problemu.

Marzy mi się jeszcze wyjazd na wyspę Rodos. To jedno z tych nielicznych marzeń, które z dużym prawdopodobieństwem kiedyś się spełni. Muszę tylko popracować nad mężem. Niestety on nie podziela mojej fascynacji Grecją. Mówi, że nie lubi chodzić po gruzach, a ze względu na mnie musi;)

Ale jak jej nie kochać.

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga

Monika i społka; Grecja, Kreta, Santorini, Thassos, Spinalonga





sobota, 5 lipca 2014

Zabawy naszego dzieciństwa - Raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy

Raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy

Kolejna zabawa podwórkowa, którą wspominam z sentymentem to raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy. Prosta, nie wymagająca dodatkowych akcesoriów, a jakże zajmująca.



Zasady gry raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy 


Ilość uczestników: minimum 3 osoby
Rekwizyty: brak

1. Spośród uczestników zabawy wybierana jest  Baba Jaga.
2. Reszta grupy ustawia się w pewnej odległości od Baby Jagi, tak żeby każdy z uczestników zabawy był od niej równo oddalony. Można narysować lub zaznaczyć linię startu.
3. Baba Jaga odwraca się plecami do reszty grupy.  Gracze biegną w kierunku Baby Jagi. Po wypowiedzeniu słów: raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy, Baba Jaga odwraca się do graczy. Wszyscy uczestnicy zabawy zamierają – nie mogą się poruszać, mówić, śmiać się. Baba Jaga stara się ich sprowokować, np. rozśmieszając. Jeżeli ktoś się poruszy lub zaśmieje, musi wrócić do punktu startu. Po chwili Baba Jaga znów się odwraca i cykl się powtarza. Celem graczy jest dotarcie do Baby Jagi, gdy ona nie patrzy, i dotknięcie jej. Zwycięzca zajmuje miejsce Baby Jagi.

Zabawa uczy dziecko cierpliwości i przyzwyczaja do częstszych okresów odpoczynku po wysiłku.





piątek, 4 lipca 2014

Co Cię nie zabije to Cię wzmocni

Monika i spółka; Co Cię nie zabije to Cię wzmocni
Podobno, co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Żyję. To dlaczego nie czuję się lepiej? Dlaczego we wczorajszym telefonie, który pogrzebał moje nadzieje nie umiem dostrzec niczego dobrego? Dlaczego mam ochotę zadać pytanie, dlaczego znowu ja? Co takiego zrobiłam, że jestem wystawiana na takie próby? Czy w moim życiu może zdarzyć się coś normalnie, bez przeszkód, problemów i nerwów?

Dziwne, nie wiem jak wy, ale zdarza mi się przeczuć przyszłe zdarzenia. Tym razem tak było. Mimo, że bagatelizowałam sygnały, takie jak brak snu, poddenerwowanie, motyle w brzuchu, czułam, że wydarzy się coś złego. No i wyczułam. Słysząc telefon wiedziałam już kto dzwoni.

Trzymam się. To nie koniec świata, chociaż w tej chwili czuję się jakby jutra miało nie być. Najważniejsze to nie usiąść i nie zacząć o tym myśleć.

Teraz wiem, że ten post to błąd. Jednak nie jestem taka twarda, jak myślałam.




















Wczoraj miał być nasz wielki dzień. Czekaliśmy na niego z niecierpliwością, ale i r



Niestety wystarczył jeden telefon, żebym stoczyła się w otchłan rozpaczy.





środa, 2 lipca 2014

In vitro - kolejne udogodnienia. Refundacja leków stosowanych przed zabiegiem in vitro.

Monika i spółka; Od 1 lipca 2014 roku refundacja 13 preparatów wspomagających stymulację hormonalną przy sztucznym zapłodnieniu.
Już rok minął od wprowadzenia Programu - Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013 - 2016. Kto by pomyślał? Wszyscy przecież pamiętamy, jakie temu towarzyszyły emocje. Ile było dyskusji.

Pamiętam jedną wypowiedź w telewizji, po której opadły mi ręce, cycki i nie wiem, co jeszcze. Poseł na Sejm John Godson powiedział, że jest przeciwny. No dobrze, ale dlaczego Pan jest przeciwny? Bo takie są moje przekonania. Bo... Czy Pan wie, na czym polega zabieg in vitro? I tutaj bomba. Nie, ja nie jestem lekarzem. Zachowałam ogólny sens. Chodzi mi o to, że facet nie wiedział, o czym mówi, a jego głos miał i decydował o losie całego Programu. Niedobrze się robi. O zgrozo to człowiek wykształcony, wykładowca na wielu uczelniach. Ciekawe, czy do obowiązków na uczelni przykłada się tak samo?

Monika i spółka; Od 1 lipca 2014 roku refundacja 13 preparatów wspomagających stymulację hormonalną przy sztucznym zapłodnieniu.

Na szczęście to już za nami, a Ministerstwo Zdrowia na fali sukcesu Programu wprowadza następne udogodnienia dla par starających się o dziecko. Od 1 lipca 2014 roku, na liście leków refundowanych pojawiło się 13 preparatów wspomagających stymulację hormonalną przy sztucznym zapłodnieniu. Brawo. Powoli, ale i w tym temacie zbliżamy się do standardów obowiązujących w innych krajach europejskich.

Lista klinik biorących udział w rządowym programie in vitro
Leki stosowane w procedurze in vitro objęte refundacją od 1 lipca 2014 r.





wtorek, 1 lipca 2014

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej Brazylia 2014. Diagnoza: wkręcona

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej Brazylia 2014

Myślałam już, że jestem ponad to. Co za Mistrzostwa Świata? Kogo to obchodzi? 

Prawdę mówiąc było trochę inaczej. Martwiłam się, co jest ze mną nie tak, że nie wciągnęła mnie rywalizacja na boisku? Przecież kiedyś lubiłam oglądać mecze? A mecz Polska - Anglia rozpoczynający Mistrzostwa Europy 2012 po prostu uwielbiam. To po nim... Ale o tym sza;)

No i doczekałam się. Nie ma to, jak zacząć oglądać mecz od dogrywki i nie móc się od niego oderwać, aż po sam dramatyczny koniec. Mówię o meczu Kostaryka - Grecja. Stwierdzam, że to nie dla mnie. Ja nie mogę się tak denerwować. To nienormalne, żeby dorosła osoba siedziała przed telewizorem ze ściśniętym żołądkiem, jakby od karnych zależało jej życie. Cóż, od skrajności w skrajność. Od obojętności, po całkowity odpał. A podobno życie nie jest czarno - białe.